
|
|
|
The Man From Tallahassee
|
Odcinek zaczyna się w tym samym momencie co
kończy się poprzedni.
Locke, Kate i Sayid obserwują Jacka grającego z Tomem w piłkę. Danielle
zostawia ich i idzie gdzieś do dżungli. Rozbitkowie widzą jak Jack
rozmawia z Juliet, a potem z Benem, któremu podaje rękę. Locke
podsumowuję tę sytuację stwierdzeniem, że nie pójdzie im tak łatwo jak
myśleli. Cała trójka się naradza. Kate krzyczy, że to nie jest Jack, że
Inni musieli mu coś zrobić oraz że przyszli mu na ratunek. Sayid
zauważa, że może on nie chcieć iść z nimi. Locke stwierdza, że musi być
jakiś powód, dla którego Jack podaje rękę Innym i że trzeba się tego
dowiedzieć. Sugeruje zaczekać aż się ściemni i wtedy uderzyć. W nocy
ekipa ratownicza ponownie widzi jak Jack rozmawia z Juliet. Chwilę
później wchodzi do jednego z domków. Locke idzie od tyłu, Sayid od
frontu, a Kate ma wejść bocznymi drzwiami, żeby to ją pierwszą zobaczył
Shepard. Kate wchodzi do jego budynku i widzi Jacka grającego na
fortepianie. W końcu doktor ją zauważa i zaczynają rozmawiać. Kate
mówi, że przyszła mu na ratunek, ale Jack krzyczy, że jest obserwowany
i każe jej uciekać. Chwilę później do środka wpadają Inni i
obezwładniają Kate, przy okazji przyprowadzając związanego Sayida.
Pytają się oni czy jest z nimi ktoś jeszcze. Ponaglona przez Jacka,
Kate odpowiada, że nie. Tymczasem Locke idzie do leżącego w łóżku Bena.
Przywódca Innych prosi go by opuścił broń, bo powie mu gdzie jest Jack.
John jednak odpowiada, że nie szuka Jacka, tylko łodzi podwodnej, o
którą zaczyna wypytywać. Rozmowę przerywa pojawienie się córki Bena,
Alex. Locke bierze ją jako zakładniczkę. Niedługo po tym do drzwi puka
Tom. Locke chowa się z Alex w szafie i podsłuchuje rozmowę Innych. Ben
zostaje powiadomiony o tym, że Sayid i Kate zostali złapani. Mają oni
zostać rozdzieleni, bo Ben chce wiedzieć jak ich znaleźli. Po wyjściu
Toma, Ben zwraca się do jednego z Innych i każe mu sprowadzić człowieka
z Tallahassee. Locke wychodzi z szafy i pyta się o tego człowieka, czy
to jakiś rodzaj kodu. Ben odpowiada, że nie. John chce, żeby Alex
przyniosła plecak Sayida. Ben godzi się i jego córka wychodzi z domku.
Przywódca Innych prosi Locke’a, by ten pomógł mu usiąść na wózku,
ponieważ chce odrobiny godności. Mówi, że kto jak kto, ale Locke
powinien wiedzieć co znaczy dla człowieka godność. John idzie po wózek,
a Ben pyta się go jak chce uruchomić łódź podwodną. Locke odpowiada, że
jakoś sobie poradzi, bo służył kiedyś w marynarce. Ben domyśla się
jednak, że John wcale nie chce tą łodzią nigdzie popłynąć, tylko ją
zniszczyć. Wie, że skoro Locke spotkał Bakunina, to musi mieć C4. Ben
twierdzi, że zna Locke’a, lecz ten zaprzecza. Wtedy przywódca Innych
podaje mu fakty z życia Johna, w tym twierdzi, że wie jak znalazł się
on na wózku. Pyta się czy to bolało, na co Locke odpowiada, że czuł jak
łamał się mu kręgosłup. Akcja przenosi się do sali, w której przebywa
Kate. Wchodzi do niej Tom i mówi, że nie spodziewał się, że tak szybko
ją znów zobaczy. W chwilę później w pomieszczeniu zostaje tylko Jack i
Kate. Zaczynają rozmawiać. Kate mówi, że nic jej nie zrobili, Jack
odpowiada tym samym i dodaje że z nikim tak naprawdę nie trzyma.
Krzyczy też, że zabronił Kate wracać po niego, na co ta odpowiada, że
nie sądziła, iż mówi poważnie. Jack w końcu wyjawia Kate, że dogadał
się z Innymi, którzy pozwolą mu wrócić do domu. Niedługo potem wychodzi
z sali, obiecując Kate na do widzenia, że po nią wróci. Znów jesteśmy w
pomieszczeniu przywódcy Innych. Ben mówi, że strasznie ciężko było mu
przebywać z Lockiem w bunkrze, ponieważ nie mógł mu zadać wielu pytań.
Locke mówi, żeby zadał je teraz. Ben wypytuje go o to jak ozdrowiał na
wyspie. John odpowiada, że od razu po katastrofie odzyskał władzę w
nogach i dostrzega, że Ben zastanawia się czemu on nie wyzdrowiał. John
zastanawia się czemu w ogóle zachorował skoro jest na wyspie. Ben mówi,
że Locke boi się, że kalectwo do niego wróci i dlatego chce wysadzić
łódź podwodną, ponieważ wie, że jeśli odpłynie z wyspy, znów będzie
jeździć na wózku inwalidzkim. Locke nic na to nie odpowiada, pyta tylko
czy Ben ma coś do jedzenia. Tymczasem Alex idzie po plecak Sayida.
Jarrah jest przykuty do huśtawki, a pilnuje go jeden z Innych. Alex
zabiera plecak, ale przed odejściem, Sayid zgaduje, że ma na imię Alex.
Na pytanie skąd wiedział, odpowiada, że jest bardzo podobna do matki.
Nie udaje mu się jednak dokończyć, bo jeden z Innych każe odejść Alex,
a potem bije Sayida. Znów jesteśmy świadkami rozmowy Locke’a i Bena.
John zjada kurczaki z lodówki przywódcy Innych. Ben stara się go
przekonać, żeby nie wysadzał łodzi, bo wtedy jego ludzie się wkurzą.
Niewielu z nich może powiedzieć, że urodzili się na tej wyspie i
potrzebują wiedzieć, że w każdej chwili mogą wrócić. Ben twierdzi, że
większość z nich nie jest gotowa na poświęcenie, ale Locke jest. Mówi,
że jeśli Locke nie wysadzi łodzi to pokaże mu rzeczy, które ten tak
bardzo chce zobaczyć. Obrazuje to opisując wielkie pudełko, w którym
znajdzie się po otwarciu wszystko to, co ktoś sobie zamarzył. Locke
odpowiada, że w takim razie ma nadzieję, że zmieści się w niej łódź
podwodna, którą wymarzy sobie Ben. Na pytanie skąd tyle w nim złości,
odpowiada że Ben jest kłamcą i faryzeuszem i że nie zasługuje na to, by
być na wyspie. John twierdzi też, że nie wie on nic o wyspie. Na
pytanie czemu tak uważa, skoro Ben spędził tu całe swoje życie, mówi że
dlatego, iż Ben porusza się na wózku, a on nie. Alex w końcu przynosi
plecak Sayida. Przed wyjściem, Locke dowiaduje się od Bena o jego
umowie z Jackiem, który za godzinę ma odpłynąć do domu. Twierdzi też,
że łódź nie będzie mogła wrócić na wyspę, bo Inni stracili łączność ze
światem zewnętrznym, więc i tak nikt nie znajdzie tej wyspy, bez
względu na to, co zrobi John. Locke postanawia jednak wykonać swój plan
i każe Alex, żeby go zaprowadziła do łodzi. W czasie drogi, Alex
ostrzega go, że Ben nim manipuluje, bo właśnie tym się w życiu zajmuje.
Locke mówi, że będzie to miał na uwadze. W końcu dochodzą na miejsce.
Na końcu przystani rzeczywiście znajduje się łódź. Locke przeprasza
Alex, że ją w to wciągnął i idzie na brzeg. Całe zajście widzi ukryta w
krzakach Danielle, ale nie decyduje się na rozmowę z córką, której się
tylko przygląda. Do Bena przychodzą Juliet i Jack. Prosi on przywódcę
Innych, by wypuścił jego przyjaciół. Dodaje też, że jeśli tego nie
zrobi, to on zostanie na wyspie. Ben zgadza się wypuścić Kate i Sayida
jak tylko Jack odpłynie z wyspy. Przed wyjściem, Juliet dziękuję
Benowi, że dotrzymał obietnicy, po czym razem z Jackiem udaje się na
przystań. Spotykają tam Johna, któremu Inni każą uklęknąć. Locke
przeprasza Jacka. Gdy ten pyta za co, za plecami Locke’a dochodzi do
eksplozji łodzi podwodnej. W następnej scenie widzimy przykutego do rur
Locke’a, do którego przychodzi Ben. John mówi mu, że wie, iż ten chciał
żeby łódź została wysadzona w powietrze i chciał żeby zrobił to Locke.
Ben każe go rozkuć, po czym mówi mu, że zgadzając się na wyjazd Jacka,
szukał możliwości zatrzymania go na wyspie. Pozwolenie mu odejść byłoby
bowiem oznaką słabości i jego końcem, tak samo jak zabicie Jacka. A
potem John tak nagle pojawił się i zrobił to, co Ben chciał. Locke pyta
się czy Ben będzie znów mówić o magicznym pudełku, na co ten odpowiada,
że zamiast tego pokaże mu co w nim było. W czasie drogi mówi Locke’owi,
że nie pytał się o wcześniej o to czy go fizycznie bolało jak spadał,
tylko co czuł wiedząc, że wyrzucił go z okna jego ojciec (spójrzcie do
opisu retrospekcji). Ben twierdzi, że to z jego powodu Locke zniszczył
łódź. Uważa, że John boi się go, a wyspa to jedyne miejsce, gdzie ten
nie trafi. Ben stwierdza, że Locke jest bardzo ważny, ponieważ jest
połączony z wyspą, ale jeszcze nie wie o czym mówi oraz że chce mu
pomóc. Chwilę później otwiera drzwi, za którymi na krześle siedzi…
związany i zakneblowany ojciec Locke’a. Koniec odcinka…
W retrospekcjach dowiadujemy się kolejnych faktów z życia Johna. Po
pierwsze wiemy, że cierpi na depresję, przez co nie udaje mu się
otrzymać zasiłku. Do jego mieszkania przychodzi młody chłopak. Mówi mu,
że jego matka poznała pewnego faceta, co do którego ma podejrzenia.
Okazuje się, że tajemniczym gościem jest ojciec Locke’a. John jednak
mówi, że go nie zna i że nie miał z nim nigdy nic wspólnego, a tym
samym nie może pomóc chłopakowi. Mimo to niedługo potem zjawia się w
kwiaciarni, gdzie przebywa jego ojciec i wybiera razem z przyszłą
małżonką kwiaty. Gdy ten go spostrzega zaczynają rozmawiać. Locke mówi
mu, że przyszedł do niego syn wybranki jego ojca oraz, że to co on robi
jest złe i że nie pozwoli kolejnym ludziom zniszczyć życia dla
pieniędzy. W końcu wymusza na ojcu to, że ten ma zerwać z kobietą.
Następnego dnia Locke jest przesłuchiwany przez agentów, którzy wiedzą,
że Peter był u niego w mieszkaniu. John mówi, że go nie zna bo go nie
wpuścił do środka. Kiedy detektywi mówią mu, że jednak wiedzą, iż Peter
był u Locke’a, bo przeszukali jego kieszenie, John dowiaduje się, że
chłopak nie żyje. Idzie więc do hotelu i każe powiedzieć ojcu, że om
tego nie zrobił. Ten gwałtownie zaprzecza, mówiąc że żaden szczeniak
nie może mu zaszkodzić, bo okłamuje ludzi od bardzo dawna. Twierdzi
też, że chce być z synem szczery. Mówi, że wcale nie zerwał z kobietą i
że chciał przy niej zarobić sporo kasy, nim wyjedzie. Jednak zaręczyny
zostały zerwane, ponieważ załamała się ona śmiercią syna i potrzebowała
pobyć samej. Locke nie dowierza ojcu i chce zadzwonić do jego byłej
narzeczonej. Kiedy odwraca się do ojca plecami i sięga po telefon, ten
wyrzuca Locke’a przez okno. John budzi się w szpitalu, potwornie
zmasakrowany. Znów zostaje przesłuchany przez agentów, którzy mówią mu,
że nie udało im się znaleźć jego ojca, który ponownie zniknął.
Zapewniają, że jak tylko się czegoś dowiedzą, to go powiadomią. Chwilę
później do pokoju wchodzi pielęgniarz i rozmawia z Lockiem, który nie
chce przesiąść się na wózek. Jego protesty jednak na nic się nie zdają
i niedługo potem John siedzi już na wózku inwalidzkim. Kiedy
pielęgniarz wychodzi, Locke zaczyna płakać i na tym kończą się jego
retrospekcje. |
|
|
|

|