
|
|
|
"Enter 77" |
W tym odcinku mamy dwa równolegle prowadzone
wątki. Wpierw skupię się
na historii Sayida, Kate, Locke’a i Danielle, a potem opiszę to co się
działo na plaży rozbitków. Ekipa ratownicza poszukująca Jacka, dociera
nad strumień, gdzie robi popas. Sayid i Locke zaczynają się spierać o
to czy warto iść za wskazówkami, które są na kiju Eko. Arab idzie
ostatecznie poszukać owoców. W czasie gdy zbiera pożywienie słyszy
odgłos dzwonka. Okazuje się, że to krowa, którą po chwili ktoś woła.
Sayid idzie za nią i widzi niewielki budynek, obok którego stoi koń. Na
dworze kręci się człowiek z przepaską na oku – ten sam, którego
rozbitkowie widzieli na jednym z ekranów w stacji Perła. Sayid
postanawia dowiedzieć się kim on jest. Francuzka mówi, że nie wybiera
się z nimi, bo przeżyła w dżungli 16 lat, dzięki unikaniu tego typu
spotkań. Swoją argumentację kończy stwierdzeniem, że poczeka na tych,
którzy przeżyją. Sayid oddaje broń Kate i bezbronny udaje się na
podwórko. Uważnie wszystko ogląda i widzi kota, któremu przypatruje się
dłuższy czas. Nagle zostaje postrzelony. Krzyczy, że jest nieuzbrojony,
mówi kim jest i że należy do grupy rozbitków, którzy żyją na wyspie po
katastrofie lotniczej. Gdy przeciwnik wychodzi do niego, do Sayida
podbiegają Locke i Kate, obezwładniają wroga. Mówi on, że jest ostatnim
żyjącym członkiem organizacji Dharma. Następnie ranny Sayid zostaje
wniesiony do środka, gdzie opatruje go Mikhail Bakunin (tak przedstawia
się koleś z opaską na oku). Opowiada, że był w Afganistanie, gdzie miał
do czynienia z rannymi żołnierzami. Zapytany o to jak się tu znalazł,
odpowiada, że był w Armii Radzieckiej i po tym jak ZSRR przegrał Zimną
Wojnę postanowił zrobić coś dobrego. Odpowiedział więc na ogłoszenie w
gazecie, w którym pytano się czy chce zbawić świat. Przyjechał na wyspę
razem z innymi. Ponieważ Sayid dalej wypytuje, dowiadujemy się, że
Bakunin lubi samotność, że jego stacja, Płomień, służy do komunikowania
się ze światem zewnętrznym, że po przegranej bitwie z tubylcami,
pozwolono mu zostać w tej stacji, ponieważ nic w niej nie działa.
Kończy opatrywać ranę Sayida i idzie po mrożoną herbatę. Przy okazji
patrzy co robi Locke. John dorwał się do komputera i gra z nim w
szachy. Właśnie przegrał kolejną partię. Bakunin mówi, że nigdy nie
udało mu się wygrać, bo program został napisany przez trzech wielkich
mistrzów, a do tego maszyna oszukuje. Locke mówi, że nie wierzy, iż
komputer jest zdolny do kłamstwa. Tymczasem Kate uważa, że to co mówi
Bakunin jest bez sensu. Sayid odpowiada, że jego opowieść ma sens,
ponieważ jest on jednym z Innych. Na pytanie Kate czemu tu jeszcze
siedzą, mówi że jest pewien, że Bakunin nie jest tu sam. Chwilę później
oboje rozmawiają z nim uprzejmie, informują go, że mieli jacht i że
zabili jedną z Innych. Bakunin pyta po co kontynuują te gierki i rzuca
w Sayida dzbankiem. Zaczynają walczyć i w końcu Sayid, mimo tego że
jest ranny, pokonuje Bakunina. Do pomieszczenia wpada Locke z
pistoletem. Sayid mówi mu, że w tym domu jeszcze ktoś jest. A kiedy
Locke mówi, że sprawdził każdy milimetr domu, Sayid pokazuje mu wejście
do piwnicy znajdujące się pod dywanem. John zostaje żeby pilnować
nieprzytomnego Bakunina, a Sayid i Kate schodzą do piwnicy. Okazuje
się, że cała jest nafaszerowana C4 (ładunek wybuchowy, jakby ktoś nie
wiedział) Arab znajduje tam różne segregatory, z danymi Dharmy. Kate
natomiast zostaje zaatakowana przez pewną kobietę. Na pomoc przychodzi
jej Sayid. Okazuje się, że napastnikiem jest Klugh, która brała udział
w porwaniu Jacka, Kate i Saywera. Tymczasem Locke zamiast pilnować
Bakunina siada do szachów i wygrywa w końcu partię. Chwilę później na
ekranie pokazuje się koleś ze wszystkich filmów instruktażowych Dharmy
i mówi co Locke może zrobić. John ma możliwość zamówić zrzut żarcia,
skontaktować się z inną stacją, a także nawiązać połączenie ze światem
zewnętrznym. Locke wybiera ostatnią opcję, jednak okazuje się, że
antena nie działa, nie udaje mu się też uzyskać dostępu do sonaru,
który zgodnie z tym co mówił Bakunin sprowadza na wyspę łodzie podwodne
(wygląda na to, że Inni mają taką łódź). Jeśli zaś do stacji wdarli się
wrogowie, Locke ma nacisnąć 77. Nie może jednak tego zrobić, bo za jego
plecami pojawia się Bakunin z nożem. Sayid i Kate wychodzą z piwnicy, a
następnie na dwór. Bakunin celując do Locke’a z pistoletu, mówi że
Klugh ma przyjść do niego, to Johnowi nic się nie stanie. Ten z kolei
mówi, żeby Sayid go nie słuchał, ponieważ gdyby Bakunin chciał go
zabić, to już dawno by to zrobił. Między murzynką, a Rosjaninem
dochodzi do wymiany zdań po rosyjsku. W końcu Bakunin zabija Klugh, a
chwilę później zostaje obezwładniony przez Sayida. Zabiera on go jako
zakładnika, a Kate i Locke zostają żeby zabrać jakieś przydatne rzeczy.
Danielle radzi żeby zabić Bakunina, bo nie jest im do niczego
potrzebny. Rosjanin mówi, że nie zaprowadzi ich do obozu Innych. Sayid
pokazuje mu mapę i mówi, że wie jak tam dojść. Dodaje, że nie zamierza
go zabić. Przychodzą do nich Kate i Locke, a po chwili dom eksploduje.
Okazało się, że John jednak wcisnął 77 i taki był tego efekt. W końcu
cała piątka postanawia ruszać dalej, a Sayid widzi jeszcze w krzakach
kota, któremu się wcześniej przyglądał (najprawdopodobniej kolejne
wcielenie czarnego dymu).
Na plaży Sawyer szuka Kate, ale z wiadomych powodów jej nie znajduje.
Widzi jak grupa rozbitków przynosi stół do ping ponga na plażę. Brakuje
im jedynie piłeczki. W końcu James znajduje piłkę i mówi, że zagra z
najlepszym z rozbitków o wszystkie swoje rzeczy. Jeśli jednak przegra,
to dzięki pomysłowi Sun, nie będzie nikogo przezywać przez tydzień.
Saywer się godzi i staje do pojedynku z Hurley’em. Dostaje ciężkie baty
(zdobywa 3 punkty). Hugo mówi mu, że wie, iż Saywer martwi się o Kate i
że nic jej nie będzie.
W retrospekcjach widzimy jak żyje Sayid po wyjeździe z Iraku. Pracuje
on w restauracji. W pewnym momencie dowiaduje się, że ktoś chce z nim
rozmawiać. Jeden z gości bardzo chwali jego danie, przedstawia się i
pyta się skąd Sayid pochodzi. Gdy ten mówi, że z Syrii, przybysz
odpowiada po irakijsku, że Sayid jest takim samym Irakijczykiem jak on.
Następnie zaprasza go do swojej restauracji. Kiedy Sayid tam przychodzi
poznaje żonę Samiego. Chwilę później zostaje dotkliwie pobity. Budzi
się związany w ciemnej piwnicy. Przychodzi do niego Sami i mówi, że ma
się przyznać do tego, że torturował jego żonę, albo zostanie wyniesiony
z tego pomieszczenia w worku. Sayid twierdzi, że nie zrobił czegoś
takiego. Następnego dnia znów odwiedza o Sami, tym razem z żoną. Bije
Sayida, ale ten dalej mówi, że nie zna jego żony i że nic jej nigdy nie
zrobił. Kilka dni później przychodzi do niego żona Samiego i rozmawia z
nim. Opowiada mu o swoim kocie (tym samym, którego Sayid widział na
wyspie), o tym jak go uratowała i o tym, że wie jak to jest, gdy nigdy
nie można czuć się bezpiecznie. Następnie prosi Sayida o okazanie jej
szacunku, poprzez przyznanie się do tego co jej zrobił. Arab w końcu
mięknie i zaczyna płakać, przyznaje się do tego co zrobił, a następnie
przeprasza za to. Żona Samiego wybacza mu i mówi, że nie stanie się
kimś takim jak on, więc powie mężowi, że popełniła straszny błąd. Sayid
zostaje wypuszczony na wolność. |
|
|
|

|